Kolarzy jak mrówków - Mazovia w Otwocku

kwi 21, 22:00

19.04.2009 po raz kolejny wystartowała Mazovia w Otwocku

19.04.2009 po raz kolejny wystartowała Mazovia w Otwocku, która była również moim pierwszym rajdem w tym roku.
Niestety podtrzymałem tradycję przybycia na miejsce w ostatniej chwili, ale udało się. Mam już pakiet startowy, mogę powoli wczuwać się w rajd. Nie mam jednak za dużo czasu bo gdy zajmuję miejsce w 10 sektorze, startuje już czołówka.
Mija kilka minut i cała ponad 900 osobowa grupa jest już na trasie. Pierwsze kilometry to asfalt na którym można wyprzedzić sporą liczbę najwolniejszych zawodników i uciec od największego tłumu. Po przejechaniu około 20 kilometrów widać pewną różnicę w porównaniu z trasą z poprzedniego roku. Wydaje się, że organizatorzy zmienili jej przebieg w poszukiwaniu dróg mniej piaszczystych. Jednak mniejszy odsetek piachu zamieniono na większą ilość korzeni przecinających ścieżki, nie wiem co lepsze…
Aura dopisała, lekki deszcz padający poprzedniego dnia spowodował, ze droga nie kurzyła się. Temperatura prawie idealna, do pełni szczęścia brakowało kilku stopni więcej. W drugiej części trasy kilka szybszych, szerszych, bardziej utwardzonych dróg, przecinających momentami tereny zabudowane i ponowny wjazd do lasu, ale tym razem również szersze dukty prowadzące prawie do samej mety. Przed stadionem w Otwocku udaje mi się dogonić jeszcze kilka osób, więc walka o miejsce trwa do samego końca.
Na mecie wzajemne podziękowania zawodników za wspólny finisz i satysfakcja z ukończonego rajdu.

Autor: Damian

ula

---

Komentowanie zakończone dla tego artykułu

---